Spotify Android 9

Są duże szanse, że Spotify zaoferuje swoim użytkownikom „Tryb uśpienia”!

Dlaczego w tytule wpisu podkreśliłem, że „są duże szanse”, zamiast zapowiedzieć oficjalną aktualizację? No właśnie. Ciężko na obecną chwilę cokolwiek potwierdzić, gdyż informacje te płyną z nieoficjalnego źródła. Warto jednak zwrócić uwagę, że funkcje, którym chciałbym poświęcić poniższy tekst są przez wielu użytkowników wyczekiwane z niecierpliwością. Co za tym idzie – uważam, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż nadchodząca aktualizacja Spotify zaoferuje swoim użytkownikom między innymi właśnie „Tryb uśpienia”. 

Cała sprawa wypłynęła do sieci dzięki Jane Manchun Wong, pochodzącej z Hongkongu inżynier, znanej między innymi z wyszukiwania w kodach źródłowych usług i aplikacji ukrytych funkcji. Na swoim profilu na Twitterze umieściła ona informacje, które potwierdzają, że Spotify testuje rozwiązania, dotyczące m. in. samoczynnego wyłączania się aplikacji. Biorąc pod uwagę to, co znajduje się na poniższym zrzucie, użytkownicy będą mieli do dyspozycji aż siedem możliwości skonfigurowania trybu uśpienia. Aplikacja Spotify będzie mogła wyłączyć się po 5, 10, 15, 30, 45 i 60 minutach lub po prostu po zakończeniu odtwarzania wybranego utworu. Osobiście odczuwam brak takiej właśnie funkcji już od dłuższego czasu. Przyznam, że wielokrotnie zdarzało mi się zasnąć ze słuchawkami w uszach, przy odtwarzanej playliście, która niejeden raz grała do samego rana. Na pewno nie jestem jedynym przypadkiem, dlatego duży plus dla Spotify, jeśli ostatecznie zdecydują się na udostępnienie takiej możliwości.

Kolejnym elementem ma być możliwość dzielenia się utworami ze znajomymi. Przyznam, że nie do końca jasna jest dla mnie idea powstania takiej funkcji, bo jak dobrze wiemy – istnieje w serwisie już coś takiego jak Udostępnij, ale jestem ciekaw jak Spotify to rozwiąże. Oczywiście, do tej pory można było udostępniać wybrane utwory wyłącznie poprzez serwisy społecznościowe lub przesłanie do drugiego użytkownika konkretnego linku, więc twórcom na pewno tym razem chodzi o to, by cały proces wymiany odbywał się wyłącznie w aplikacji Spotify. Niemniej czekam z niecierpliwością, by sprawdzić jak to rzeczywiście będzie działać w praktyce.

Trzecią i tym samym ostatnią już nowością, o której wspomniała Wong jest integracja Spotify z Mapami Google. Chodzi przede wszystkim o to, by w aplikacji popularnego serwisu streamingowego wyświetlały się również komunikaty, dotyczące Google Maps i aktualnej sytuacji na drodze. Jeśli użytkownik będzie czynnie korzystać z samej nawigacji, do jego dyspozycji oddane będą także specjalne przyciski odtwarzania, które zostaną osadzone właśnie w aplikacji Mapy.

Czy i kiedy Spotify zdecyduje się wprowadzić powyższe zmiany? Tego tak naprawdę nie wiadomo. Ciężko też określić czy miałyby one pojawić się w jednym czasie, czy twórcy postanowią wprowadzać je stopniowo. Tak czy inaczej, najbardziej interesuje mnie właśnie „Tryb uśpienia”. Uważam, że to najbardziej przydatna funkcja z tych wszystkich.

 

źródło: twitter

Piotr Sojski

Bloga techPlay.pl stworzyłem przede wszystkim po to, by spełniać się w tym, co sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję, że od czasu do czasu uda mi się też napisać przy tym coś mądrego. Słowem, wspólnie z Wami pragnę odpoczywać tutaj od pracy i codziennych obowiązków. ;-)

A nuż Cię zainteresuje: