call of duty modern warfare 2019 trailer

Call of Duty Modern Warfare – Stary, dobry Kapitan Price powraca! [zwiastun]

Podobnie jak posiadacze konsol dzielą się na dwa obozy – Playstation i Xbox, tak i wielbiciele pierwszoosobowych strzelanek w pełni oddają się rozgrywce w Battlefield lub Call of Duty. Oczywiście nie musi tak być w przypadku każdego gracza, ale tak po prostu się przyjęło. Ja zawsze zdecydowanie należałem do tej drugiej grupy, mimo, że miałem też kilka udanych epizodów z BF’em. U mnie będzie to więc wystarczający argument, by nie odmówić najnowszej odsłonie Call of Duty Modern Warfare. Jednak czy warto? Sam zwiastun niewiele zdradza, ale serce przez moment jakby szybciej zabiło. 

Śmiem twierdzić, że w przypadku wielu z Was reakcja na materiał promocyjny będzie podobna. I coś mi się wydaje, że Infinity Ward doskonale zdaje sobie z tego sprawę, a wiecie dlaczego? Bo ciężko oprzeć się wrażeniu, że z jednej strony twórcy próbują wmówić graczom, że mają do czynienia z czymś zupełnie nowym, a z drugiej strony wystawiają nam Kapitana Price’a, jego wierną ekipę i klimat obecny w starym MW. Słowem, argumenty, do których mamy sentyment.

Jak zatem interpretować nowe Call of Duty Modern Warfare? Czy to rzeczywiście odgrzewany kotlet?

Wierzę, że wcale nie musi tak być. Przeglądając w sieci informacje na temat zapowiadanej produkcji możemy między innymi przeczytać, że w nowym Call of Duty Modern Warfare będzie znacznie więcej przemocy i brutalnych scen. Nie tylko działania, w których będziemy brać czynny udział wpłyną na nasze odczucia. Duży wpływ może mieć również całe otoczenie, brutalne animacje gdzieś w tle, dochodzące przeraźliwe krzyki kobiet, dzieci itp. Krótko mówiąc, wojna ma być bardziej realistyczna, niż kiedykolwiek.

Cieszy również fakt, że nowy CoD ponownie rezygnuje z futurystycznych klimatów. Egzoszkielety, laserowe spluwy i statki kosmiczne to coś, co kompletnie nie pasuje do Call of Duty. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale to chyba przy okazji premiery zwiastunu CoD: Infinite Warfare gracze bardzo brutalnie sprowadzili Activision na ziemię, przyznając mu zdecydowanie większą ilość negatywnych ocen? Takiej nauczki się nie zapomina.

AKTUALIZACJA: Tak to był materiał, zapowiadający właśnie Infinite Warfare! Ocen pozytywnych jest zaledwie 600 tysięcy, negatywnych natomiast prawie 4 miliony. Dla tych, którzy nie są w temacie, wideo poniżej.

 

Wracając, nowe Call of Duty Modern Warfare, wbrew podejrzeniom nie będzie oferować trybu Battle Royale. Ma być klasycznie: tryb fabularny + wieloosobowy. W sieci krążą także informacje o rozgrywce w ramach kooperacji, ale szczerze – to wszystko co na ten temat obecnie wiadomo. Nie będzie też potrzeby, by wydawać pieniądze na DLC czy dodatkowe mapy. Wszystko ma być ogólnodostępne. No, może prawie wszystko… Twórcy mają tym razem postawić na mikrotransakcje. Nie wiem czy będzie to jedyna forma monetyzacji w grze, ale mam nadzieję, że nie wpłynie w żadnym stopniu na równość graczy na polu bitwy. Jeśli gra zaoferuje możliwość zakupu skórek, awatarów i innych tego typu dodatków, to nikt nie powinien z tego tytułu robić problemu.

No i najważniejsze: cross-play.

Nowe Call of Duty Modern Warfare będzie pierwszą odsłoną tej popularnej serii, która zaoferuje wsparcie technologii cross-play. Mówiąc wprost – wierni obozom Playstation i Xbox, o których wspomniałem na początku wpisu, będą mogli wreszcie zagrać ze sobą! Przynajmniej w teorii. Czas zweryfikuje jak będzie w praktyce. 😉

Call of Duty Modern Warfare zadebiutuje dokładnie 25 października.

 

Piotr Sojski

Bloga techPlay.pl stworzyłem przede wszystkim po to, by spełniać się w tym, co sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję, że od czasu do czasu uda mi się też napisać przy tym coś mądrego. Słowem, wspólnie z Wami pragnę odpoczywać tutaj od pracy i codziennych obowiązków. ;-)

A nuż Cię zainteresuje: