Marvel's Avengers premiera

Zapowiedź „Marvel’s Avengers”: To może być kolejna nieudana gra o superbohaterach

Ostatnio sporo dzieje się w branży gier wideo, głównie ze względu na targi E3 2019, odbywające się w Los Angeles i prezentacje, które mają tam miejsce. Jednym z tych tytułów, które wzbudziły największą uwagę było „Marvel’s Avengers” wraz z pierwszym pełnoprawnym trailerem oraz datą premiery. Cieszy fakt, że coś znowu dzieje się na linii gry komputerowe & superbohaterowie, ale jeśli finalny efekt będzie dokładnie taki jak to, co możemy zaobserwować na zapowiedzi, to kiepsko to widzę…

Premiera „Avengers: Endgame” to dla większości miłośników tej serii dostateczny sygnał, by na dobre pożegnać się z ulubionymi bohaterami. Oczywiście w przyszłości zobaczymy pewnie jeszcze kilka seriali i filmów pełnometrażowych, poświęconych poszczególnym postaciom lub wątkom pobocznym, jednak nie ulega wątpliwości, że nastał koniec pewnej ery. Tym bardziej dziwi więc fakt, że dopiero teraz ktoś zdecydował się wydać grę stricte o Avengersach.

Zapowiedź gry została zaprezentowana na konferencji Square Enix zorganizowanej podczas wspomnianych targów E3. Dzięki niej wiemy między innymi, że nad stworzeniem gry pracuje studio Crystal Dynamics, we współpracy z Eidos Montreal, czyli firmy, które mają na swoich kontach ostatnie odsłony takich popularnych tytułów, jak Tomb Raider i Deus Ex. Wiedza na ten temat jest o tyle istotna, że potwierdza, iż będziemy mogli liczyć na grę pełną akcji. Przynajmniej w teorii. Nie lubię być z góry uprzedzony, ale doświadczenie nauczyło mnie, że w przypadku gier tworzonych na bazie superbohaterów należy mieć spory zapas dystansu. I śmiem podejrzewać, że nie tylko ja mam takowe odczucia.

Analizując poniższy zwiastun odniosłem wrażenie, że gra powstała tylko po to, żeby być. Z góry przepraszam za brutalne stwierdzenie, bo jeśli po oficjalnej premierze okaże się, że nie miałem racji, będę musiał mocno uderzyć się pierś. Niemniej, zapowiedź gry nie ujęła mnie niczym, co dałoby mi chociaż najmniejszy sygnał, że na ten tytuł naprawdę warto czekać.

Historia w „Marvel’s Avengers” nie będzie nawiązywać do tej, którą znamy z filmów.

Nie będę kwestionować czy to dobrze czy źle, bo wszystko zależy tak naprawdę od tego, jaki produkt ostatecznie otrzymamy. Twórcy gry mają swój własny pomysł i w sumie należałoby ich za to pochwalić. Ogólny zarys historii przedstawia się jednak dość banalnie. Grupa superherosów po rozpadzie zespołu, jaki miał miejsce za sprawą wydarzeń z przeszłości, ponownie musi stanąć ramię w ramię, by stawić czoła złu, jakie zagraża życiu na Ziemi. I to w sumie tyle, co na obecną chwilę wiadomo.

Jako, że publikuje wpis kilka dni po premierze zwiastunu, miałem trochę czasu, by poznać ogólną opinię ludzi na temat „Marvel’s Avengers” i muszę przyznać, że spotkałem się ze sporą ilością negatywnych komentarzy, jeśli chodzi o brak wizerunków postaci znanych z kinowych produkcji. Zupełnie nie rozumiem skąd przekonanie, że wklejenie całkiem nowych twarzy mogłoby negatywnie wpłynąć na odbiór gry przez graczy? Jeśli sam model rozgrywki będzie dopracowany, a historia przedstawiona przynajmniej na tyle dobrze jak w ostatnim Spider-Man’ie, to wyobraźnia zrobi resztę za nas.

Przy okazji, przed premierą gry „Spider-Man” na Playstation 4 również miałem wielkie obawy. Miała to być już któraś z kolei gra o przygodach Człowieka Pająka, w jaką miałem zagrać, a że poprzednie nie cieszyły się dobrymi opiniami, miałem prawo sądzić, że znowu wyjdzie gniot. I ostatecznie okazało się, że nie taki diabeł straszny… Tego życzę „Marvel’s Avengers”. Mimo, wielu wątpliwości, jakie mam. 😉

„Marvel’s Avengers” zadebiutuje na platformach PC, Xbox One, PS4 i Google Stadia dopiero 15 maja 2020 roku.

 

Chcesz być na bieżąco z publikacjami na blogu? Obserwuj mnie na Facebooku, Twitterze i Instagramie! Z góry dzięki za zaufanie!

 

źródło: marvel entertainment

Piotr Sojski

Bloga techPlay.pl stworzyłem przede wszystkim po to, by spełniać się w tym, co sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję, że od czasu do czasu uda mi się też napisać przy tym coś mądrego. Słowem, wspólnie z Wami pragnę odpoczywać tutaj od pracy i codziennych obowiązków. ;-)

A nuż Cię zainteresuje: