Daredevil Marvel Netflix

Zwlekasz z oglądaniem kolejnych odcinków serialu? Możesz tego pożałować.

Pożałować tak samo, jak ja pożałowałem w miniony weekend. A pożałowałem bo dość długo zwlekałem z obejrzeniem ostatniego sezonu serialu „Daredevil”, który jak się ostatecznie okazało był po prostu bardzo dobry! Teraz wiem, że niepotrzebnie zasugerowałem się opiniami znajomych i dwoma pierwszymi odcinkami, które wprawiły mnie, jako widza, w stan głębokiego snu, co w efekcie spowodowało, że odpuściłem sobie tę produkcję na dobrych kilka miesięcy. Trzeci sezon naprawdę przyjemnie się ogląda, dlatego dziś taka luźna myśl ode mnie, by przypomnieć Wam, że tzw. „pierwsze wrażenie” nie zawsze musi być najważniejsze. 

„Daredevil” to jedna z tych produkcji Marvela, które można obejrzeć za pośrednictwem platformy Netflix. Serial po raz pierwszy mogliśmy obejrzeć dokładnie 6 stycznia 2016 roku, kiedy to oficjalnie zadebiutował na polskim Netfliksie. Od tamtej właśnie pory bacznie śledziłem losy Diabła z Hell’s Kitchen (tak również określano tę postać), jednak tuż po premierze trzeciego i zarazem ostatniego sezonu zwyczajnie odpuściłem. Odpuściłem, bo zrobiłem coś, czego nie powinien zrobić żaden szanujący się fan serialu – zasugerowałem się pierwszym odcinkiem. Później był drugi, wcale nie lepszy… no i możecie się domyślić co było dalej.

Daredevil – „Trzeci sezon? Generalnie nuda.”

Słysząc taką opinię na temat ostatniego sezonu i to po obejrzeniu dwóch wspomnianych odcinków, które faktycznie nie porwały mnie jakoś szczególnie, bo ograniczały się wyłącznie do dialogów, wspomnień i refleksji głównego bohatera doszedłem do wniosku, że twórcy może rzeczywiście przedobrzyli i ostatni sezon po prostu im nie wyszedł. W ostatnim czasie, zupełnie spontanicznie, podjąłem jednak decyzję, że nadrobię zaległości. I nie żałuję, bo to właśnie kolejne odcinki uświadamiają widza z czym tak naprawdę ma do czynienia w trzecim sezonie. Jak wiele trudności ponownie stanie na drodze głównych bohaterów. Z jakimi decyzjami będą musieli się zmierzyć i jakim słabością będą zmuszeni stawić czoła.

Daredevil sezon 3

Na koniec to, na co widz czeka najbardziej, czyli ostateczne starcie dobra ze złem. Sezon trzeci jest poprowadzony w taki sposób, że w zasadzie od samego początku można domyślać się jaki tak naprawdę będzie koniec. To, co może budzić wątpliwości, to na pewno sposób, w jaki dojdzie do ostatecznej bitwy, no i może jeszcze kwestia tego ilu ludzi będzie musiało przed tym zginąć. I mimo, że skończyło się mniej więcej tak, jak sobie wykalkulowałem, twórcy serialu postarali się o subtelny finał całej tej zabawy. I choć uważam, że to była bardzo dobra decyzja, nie chciałbym za bardzo się rozpisywać, by przez przypadek nie zdradzić szczegółów, tym osobom, które jeszcze nie widziały serialu, a chciałyby nadrobić zaległości.

Dodam jeszcze tylko, że zadbano również o to, by zaszczepić w widzach pewną nutkę niepewności tuż przed samym zakończeniem sezonu. W momencie ucięcia sceny i wyświetlenia napisów końcowych, pozostawieni samym sobie zadajemy sobie pytanie: Czy możemy spodziewać się kontynuacji? Czy może to innego z bohaterów filmu zobaczymy jeszcze w osobnej produkcji? Oczywiście pamiętamy, że na obecną chwilę marne na to szanse, bo na mocy praw do uniwersum, w jakich posiadanie weszła platforma Disney+, wszystkie seriale Marvela prędzej czy później znikną z Netflixa. No chyba, że nowi właściciele będą chcieli zadbać o kontynuowanie starych historii… Tak czy inaczej, wszystko jest możliwe.

 

Zachęcam do obejrzenia zarówno serialu „Daredevil”, jak również wszystkich innych seriali, których seanse odłożyliście sobie na „kiedy indziej”. Nawet, jeśli pierwszy czy drugi odcinek nie zachęca, może okazać się, że w dalszej fazie maratonu czeka na Was prawdziwe Wow! Czasem warto dać sobie drugą szansę, bo przecież nie każdy odcinek musi trzymać tak samo w napięciu. 😉

 

Chcesz być na bieżąco z publikacjami na blogu? Obserwuj mnie na Facebooku, Twitterze i Instagramie! Z góry dzięki za zaufanie!

 

*Zdjęcie w treści wpisu to kadr jednego z odcinków trzeciego sezonu „Daredevil”. 

Piotr Sojski

Bloga techPlay.pl stworzyłem przede wszystkim po to, by spełniać się w tym, co sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Mam nadzieję, że od czasu do czasu uda mi się też napisać przy tym coś mądrego. Słowem, wspólnie z Wami pragnę odpoczywać tutaj od pracy i codziennych obowiązków. ;-)

A nuż Cię zainteresuje: